Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MŁYNOMAG. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MŁYNOMAG. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 maja 2016

Kruche z rabarbarem i budyniem

Uwielbiam kruche ciasta a w połączeniu z budyniem w szczególności. To najlepiej smakuje dobrze schłodzone ale trudno się mu oprzeć i czekać aż całkiem ostygnie ;)
Musicie koniecznie je upiec, wspaniale smakuje z filiżanką dobrej kawy :)




Ciasto:
350 g mąki pszennej luksusowej Młynomag
100 g mąki krupczatki Młynomag
230 g zimnej margaryny
1 szkl cukru + 2 łyżki do rabarbaru
2 jajka
1 łyżka śmietany
1 łyżeczka proszku do pieczenia

800 g rabarbaru
2 budynie waniliowe na 1/2l mleka
750 ml mleka
2 łyżki bułki tartej

cukier puder do posypania




Ciasto: składniki na ciasto posiekać i zagnieść. Podzielić na 2 części i zwinąć w folię. Jedną część włożyć na dwie godziny do lodówki, drugą do zamrażalki. Pamiętajcie, że ciasto im lepiej schłodzone tym bardziej kruche po upieczeniu ;)

Budynie przygotować w 750 ml mleka. Rabarbar obrać i pokroić w grubą kostkę. Ciasto rozwałkować i przełożyć do formy (21x21cm) wyłożonej papierem do pieczenia. Wylepić również boki na wysokość ok 3 cm. Ciasto nakłuć widelcem, posypać równomiernie bułką tartą, wyłożyć rabarbar, posypać 2 łyżkami cukru  i zalać ciepłym budyniem. Zmrożone ciasto zetrzeć na tarce bezpośrednio na budyń.
Ciasto piec ok 35-45 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (góra-dół). Ostudzić i posypać cukrem pudrem.

niedziela, 24 kwietnia 2016

"Pysznotka"

Pysznotka, Pychotka, Pani Walewska..... Wszystkie te nazwy określają jedno, bardzo pyszne ciasto. Nie wiem jak to się stało, że jeszcze go nie piekłam. Nadrabiam zaległości i Wam też polecam. Do niedzielnej kawy będzie idealne.




Ciasto:
300 g mąki pszennej Młynomag
100 g mąki krupczatki Młynomag 
200 g margaryny
160 g cukru + 80 g na piankę
4 jajka
200 g orzechów włoskich siekanych
2 łyżeczki proszku do pieczenia
łyżeczka amoniaku
2 łyżki kwaśnej śmietany

Krem:
500 ml mleka
4 jajka
łyżka mąki pszennej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
4 łyżki domowego cukru waniliowego
200 g miękkiego masła
5 łyżek cukru pudru

słoik powideł lub dżemu z czarnej porzeczki



Ciasto: Proszek do pieczenia i amoniak wymieszać ze śmietaną. Mąkę, śmietanę, żółtka posiekać i wyrobić ciasto. Podzielić na dwie części, wyłożyć na dwie blaszki 21x32 cm. Z białek ubić sztywną pianę, pod koniec dodając cukier. Ubijać do momentu aż będzie szklista i lśniąca. Każdy placek posmarować powidłem i pianą z białek. Posypać posiekanymi orzechami. Obydwa placki piec ok 30-40 minut. można je upiec razem w termoobiegu lub osobno.

Krem: Mleko zagotować z cukrem. Całe jajka utrzeć z mąką pszenną i ziemniaczaną. Wlać na gotujące się mleko, równocześnie energicznie mieszając trzepaczką. Ugotować budyń. Przykryć folia i ostudzić. Masło utrzeć z cukrem pudrem na puch. Cały czas ucierając dodawać po łyżce przestudzonego budyniu.

Placki z bezą przełożyć kremem, odstawić na kilka godzin do lodówki.



sobota, 9 kwietnia 2016

Ciasteczka owsiane migdałowe

Zakochałam się w nich :) Są obłędnie pachnące, miękkie a jednocześnie chrupiące od kawałków migdałów i słonecznika. Rozeszły się w niecałe 2 dni...
Uważajcie! uzależniają ;)





200  miękkiego masła lub margaryny
1/3 szkl domowego cukru waniliowego
1/4 szkl cukru brązowego
2 jajka
1 szkl mąki graham Młynomag
2 łyżki maki pszennej luksusowej Młynomag
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
szczypta soli
2 szkl płatków owsianych pełnoziarnistych Cenos
1/2 szkl siekanych migdałów
1/3 szkl łuskanego słonecznika





Masło i cukier waniliowy utrzeć na puch. Cały czas ucierając dodawać cukier brązowy, jajka i mąkę z proszkiem do pieczenia i sodą. Gdy składniki się połączą dodać płatki owsiane, migdały i słonecznik oraz szczyptę soli. Wymieszać. Z ciasta formować kuleczki wielkości orzecha włoskiego, lekko spłaszczyć dłonią i układać na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce. Ciasteczka trochę urosną więc należy zachować większą odległość aby się nie posklejały podczas pieczenia.
Piec ok 15 minut w 180 stopniach. Ostudzić i przechowywać w szczelnym pojemniku.


piątek, 8 kwietnia 2016

Kruche rogaliki z budyniem

Budyń i kruche ciasto to dla mnie połączenie idealne. Dlatego też powstały te rogaliki. Są pyszne, pachnące wanilią, po prostu idealne dz filiżanką herbaty lub kawy. Koniecznie wypróbujcie.






Ciasto kruche:
250g mąki pszennej luksusowej Młynomag
200g mąki krupczatki Młynomag
200 g zimnej margaryny
100 g cukru pudru
2 jajka

Budyń:
300 ml mleka
4 łyżki domowego cukru waniliowego
3 żółtka
2 łyżki mąki pszennej luksusowej Młynomag
2 łyżki mąki ziemniaczanej


Filiżanka "Diament Gold" Porcelana Bogucice


Budyń: żółtka dokładnie wymieszać rózgą z cukrem i obiema mąkami. Mleko doprowadzić do wrzenia, gorące wlewać cieniutkim strumieniem do żółtek, szybko mieszać aby nie powstały grudki. Wstawić ponownie na gaz i cały czas mieszając podgrzewać ok 2 min. do zgęstnienia. Przykryć folia i wystudzić.

Ciasto: Obie mąki, cukier i margarynę dokładnie posiekać. Dodać jajka i wyrobić gładkie i elastyczne ciasto. W razie potrzeby dodać odrobinę kwaśnej śmietany lub podsypać mąką. Zawinąć w folię i wstawić do lodówki na godzinę.

Ciasto podzielić na 4 części. Każdą cienko rozwałkować na okrąg (aby rogaliki były równe odcinam sobie koło od dużego talerza). Każde koło podzielić na 8 części. Z szerszej strony kłaść łyżeczkę budyniu, zwijać rogaliki. końce zlepić aby budyń nie wypłynął podczas pieczenia.

Rogaliki piec ok 15 minut w 180 stopniach. Ostudzić i posypać cukrem pudrem.




niedziela, 3 kwietnia 2016

Sernik krakowski z bakaliami

 Sernik jest bardzo smaczny, na kruchym spodzie, najeżony sporą ilością bakalii, czyli właśnie tak jak lubimy. Polecam, jest idealny do kawy.




Ciasto kruche:
100 g mąki pszennej Młynomag
150 g mąki krupczatki Młynomag 
125 g cukru pudru
2 łyżeczki domowego cukru waniliowego
125 g zimnej margaryny
jajko

Masa serowa:
1 kg twarogu 3x zmielonego
8 jaj
100 g miękkiego masła
250 g cukru pudru
3 łyżki cukru waniliowego
3 łyżki mąki ziemniaczanej
100 g rodzynek i kolorowej skórki kandyzowanej

Lukier:
2 szkl cukru pudru
łyżka soku z cytryny
odrobina wody
kolorowa posypka



Ciasto kruche: Wszystkie składniki na ciasto posiekać i zagnieść. 2/3 ciasta wylepić spód blaszki 20x30 cm, nakłuć widelcem i podpiec ok 15 minut. Lekko przestudzić.

Sernik: Miękkie masło utrzeć z cukrami na puch. Cały czas ucierając dodawać po 1 żółtku, na koniec po 1 łyżce twarogu. Ucierać do połączenia składników. Na koniec dodać mąkę i bakalie. Ubić pianę z białek ze szczyptą soli i delikatnie wymieszać z masą serową.  Wylać na podpieczony spód.
Resztę ciasta rozwałkować i pokroić w długie, cienkie paseczki. Ułożyć na serniku kratkę.
Sernik piec ok 50-60 minut w 170 stopniach. Studzić w uchylonym piekarniku.
Całkowicie przestudzony sernik polać lukrem.


wtorek, 29 marca 2016

Tort czekoladowy z konfiturą z czarnej porzeczki

Tort upiekłam do świątecznej kawy. Jest pyszny, delikatny, słodki smak kremu przełamuje kwaskowata konfitura z czarnej porzeczki. Mojej rodzinie i gościom bardzo posmakował. A córka po wylizaniu wszystkich misek z kremów, zanim jeszcze skosztowała gotowego tortu, stwierdziła, że jest to najlepszy tort na świecie. I ja też tak myślę. Polecam, naprawdę warto! :)
Wbrew pozorom jest bardzo łatwy do przygotowania i robi się go dosyć szybko. Jedynie oczekiwanie na ostygnięcie biszkoptu i stężenie całego tortu może się wydawać długie. Dlatego proponuję podzielić sobie przygotowanie tortu na etapy. Biszkopt upiec dzień wcześniej lub z samego rana aby zdążył ostygnąć do czasu aż zajmiemy się masą. Po przełożeniu dobrze by było aby torcik poleżał całą noc w lodówce i dobrze się schłodził. 
Smacznego :)






Biszkopt:
4 jajka
3/4 szkl cukru
1/2 szkl maki ziemniaczanej
1/4 szkl maki pszennej luksusowej Młynomag
1/4 szkl ciemnego kakao
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

Krem:
700 ml zimnej śmietanki 30 %
500 g zimnego serka mascarpone
4 łyżki cukru pudru
2 śmietan-fixy 
2 tabliczki gorzkiej czekolady
2 tabliczki białej czekolady

Dodatkowo:
słoiczek konfitury z czarnej porzeczki
czekoladowe płatki do posypania




Biszkopt: Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec dodając cukier. Ubijać aż masa będzie lśniąca i szklista. Nadal ucierając dodawać po 1 żółtku. Obie mąki, kakao i proszek do pieczenia przesiać. Wsypać do masy jajecznej i delikatnie wymieszać za pomocą szpatułki. Dno tortownicy (śr. 24cm) wyłożyć papierem do pieczenia. Wylać biszkopt. Piec w 180 stopniach przez ok 30 minut, do tzw. suchego patyczka. Biszkopt ostudzić i przekroić na 2 krążki.

Krem:  Miskę robota schłodzić wcześniej. Czekolady połamać i osobno rozpuścić nad kąpielą wodną, lekko przestudzić (ma być lekko ciepła ale nie gorąca) Ubijać śmietankę. Gdy będzie prawie ubita dodać cukier puder, śmietan fixy i mascarpone, ubić na sztywny krem. Krem podzielić na 2 części. Do jednej dodać rozpuszczoną gorzką czekoladę, szybko ubić mikserem. Do drugiej części wlać białą czekoladę, zmiksować.

Przełożenie: Krążki biszkopta nasączyć wodą (1/2 szkl) z dodatkiem cukru i łyżką soku z cytryny (można dodać alkohol), posmarować konfiturą z porzeczek. Ułożyć dolny krążek, założyć obręcz, nałożyć ciemny krem, wyrównać powierzchnię. Nałożyć drugi krążek ciasta i jasny krem, wyrównać. Tort chłodzić najlepiej przez całą noc w lodówce. Posypać czekoladowymi płatkami.

poniedziałek, 28 marca 2016

Babka kajmakowa

Nie wiem jak u Was ale u mnie w domu babka na Wielkanoc musi być. Zwykle co roku piekę inną. Tym razem wybór padł na babkę z dodatkiem masy kajmakowej. Wyszła pyszna, puszysta, doskonała :) Już prawie zjedzona ;)




Ciasto:
5 jajek
sok z 1/2 cytryny
300 g gotowej masy kajmakowej
100 g masła
180 g mąki pszennej luksusowej Młynomag
100 g mąki ziemniaczanej
2 łyżeczki proszku do pieczenia

Polewa:
100 g masy kajmakowej
4 łyżki mleka

płatki migdałów do posypania
migdały w czekoladzie



Masę kajmakową i masło podgrzewać na małym ogniu do rozpuszczenia. Przestudzić. Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec dodać cukier a następnie po 1 żółtku i sok z cytryny, cały czas ucierając. Dodać masę kajmakową a następnie obie mąki , delikatnie mieszając łyżką.
Babkę piec ok 45-50 minut w 180 stopniach. Ostudzić.

Składniki na polewę podgrzać i wymieszać aby się połączyły. Polać babkę i posypać lekko podprażonymi migdałami. Udekorować migdałami w czekoladzie.



niedziela, 27 marca 2016

Bułeczki króliczki

Cieszą oczy nie tylko najmłodszych. Będą nie tylko smaczną przekąską ale piękną ozdobą wielkanocnego stołu. Moja córka była zachwycona samym kształtem króliczków zaraz po upieczeniu a gdy zobaczyła ich wesołe buźki szkoda było jej je zjeść ;)





Ciasto drożdżowe:
500 g mąki tortowej Młynomag
7 g drożdży instant
2 łyżki cukru cytrynowego
1 łyżka cukru
1 szkl mleka
75 g masła
szczypta soli
jajko
białko do posmarowania

Dekoracja:
1/3 tabliczki gorzkiej czekolady
kuleczki zbożowe w różowej skorupce
100 g marcepanu
barwniki spożywcze




Mąkę, drożdże, sól, cukier wsypać do miski i wymieszać. Mleko z masłem podgrzewać w garnuszku do rozpuszczenia masła. Przestudzić. Wlać do suchych składników, dodać rozbełtane jajko i zagnieść gładkie, elastyczne ciasto. Ciasto przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na ok 45 minut do wyrośnięcia.
Po wyrośnięciu ciasto zagnieść. Odrywać niewielkie kawałki z których formować kulki i bardzo cienkie wałeczki na uszy.
Wałeczki składać na pół i sklejać do siebie. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Ułożyć uszy (w miejscu łączenia z głową lekko zwilżyć wodą) a na nich położyć głowy króliczków. Bułeczki posmarować białkiem. wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Piec ok 20 minut. ostudzić.

Czekoladę rozpuścić, przelać do worka cukierniczego z bardzo cienką końcówką. Narysować króliczkom buźki i oczy. W miejscu noska przykleić różowe kuleczki.
Marcepan zabarwić na dowolne kolory i udekorować króliczki np. kwiatuszkami, kokardkami itp.



środa, 23 marca 2016

Sodowy chlebek z płatkami owsianymi

Chlebek sodowy pierwszy raz miałam okazję spróbować gdy mieszkałam w Irlandii. Od razu bardzo mi posmakował i bardzo często go kupowałam. Po powrocie do Polski zapomniałam o nim a szkoda! Bo jest naprawdę smaczny. Pierwszy swój chlebek sodowy upiekłam z dodatkiem płatków owsianych, jest pyszny i zdrowy. Na pewno jeszcze nie raz go upiekę, gdyż jest naprawdę szybki i bardzo łatwy do zrobienia. Nie potrzebuje czasu na wyrastanie więc w pół godziny można go upiec. 




250 g mąki pszennej graham Młynomag + 2 łyżki do obtoczenia
250 g mąki tortowej Młynomag
4 łyżki płatków owsianych pełnoziarnistych Cenos
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka sody
400 g kefiru
20 g miękkiego masła




Wszystkie składniki przełożyć do większej miski, wymieszać, zagnieść i uformować okrągły bochenek. Chlebek obsypać mąką grahamką i ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Naciąć dość głęboko na krzyż i wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni na ok 35 minut. Po upieczeniu owinąć w ściereczkę i zostawić do zupełnego wystudzenia.


poniedziałek, 21 marca 2016

Chleb żytni na drożdżach

Jest to mój pierwszy chleb żytni. Może nie wygląda idealnie ale świetnie smakuje! Jest bardzo smaczny i wilgotny. długo zachowuje świeżość. Polecam używanie mąki żytniej w kuchni gdyż pomaga obniżyć cholesterol, zapobiega miażdżycy i zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób nowotworowych.
Ponieważ sama nie mam większego doświadczenia w pieczeniu chleba posłużyłam się przepisem ze strony "Smakowity chleb".

Chlebek upiekłam na mące żytniej chlebowej, typ 720 od Młynomag.



450 g maki żytniej chlebowej Młynomag
op drożdży instant (7 g)
łyżeczka soli
łyżeczka oleju rzepakowego
łyżeczka miodu
300 ml ciepłej wody




Suche składniki mieszamy w dużej misce. Dodajemy ciepłą wodę i miód, mieszamy i wyrabiamy ok 10 minut. Przykrywamy ściereczka i odstawiamy do wyrośnięcia na 1 godzinę. Keksówkę smarujemy tłuszczem, wykładamy ciasto i wygładzamy powierzchnię zwilżonymi dłońmi. Posypujemy makiem. Przykrywamy i odstawiamy na ok 45 minut. Pieczemy w 220 stopniach przez ok 30 minut. Studzimy, kroimy gdy chleb całkiem wystygnie.



środa, 16 marca 2016

Placki po zbójnicku

Uwielbiam te placki :) Już jedną porcją można sobie porządnie pojeść. Przynajmniej raz w miesiącu rodzina dopomina się takiego obiadu i myślę, że nigdy nam się nie znudzą ;) Może i Wy je przygotujecie?
Do placków i gulaszu użyłam mąki pszennej Luksusowej od Młynomag. Świetnie sprawdza się nie tylko w wypiekach ale również jako dodatek do innych dań.




Placki ziemniaczane:
5-6  ziemniaków
jajko
ok 1/3 szkl mąki pszennej luksusowej Młynomag
sól, pieprz, majeranek do smaku
1 mała cebula

Gulasz:
50 dag mięsa wieprzowego
duża cebula
3 ząbki czosnku
5 dużych pieczarek
3 łyżki przyprawy do wieprzowiny
2 liście laurowe
3 ziarenka ziela angielskiego
papryka słodka i ostra
sól, pieprz
3 łyżki mąki pszennej luksusowej Młynomag

olej rzepakowy do smażenia
kwaśna śmietana
starty żółty ser do posypania
natka pietruszki
dowolne surówki 





Gulasz: Mięso umyć, osuszyć i pokroić w niedużą kostkę. Posypać przyprawą. W dużym rondlu rozgrzać 3 łyżki oleju, wrzucić mięso i smażyć do lekkiego zarumienienia. Dodać pokrojoną w kostkę cebulę, smażyć ok 5 minut. Następnie dodać pokrojone pieczarki i czosnek, smażyć jeszcze ok 10 minut. Po tym czasie mięso zalać ok 0,75ml wody, dodać pozostałe przyprawy i dusić do miękkości. Mąkę wymieszać z 1/3 szkl wody i stopniowo mieszając wlewać do gulaszu, tyle aby uzyskać pożądaną gęstość sosu.

Placki ziemniaczane: Obrane ziemniaki i cebulę zetrzeć na tarce na małych oczkach. Dodać jajko, mąkę i przyprawy wg uznania. Wymieszać. Smażyć duże placki na wielkość patelni lub trochę mniejsze, jak wolicie.

Placki ziemniaczane polać gulaszem, złożyć na pół. Podawać z kleksem śmietany, posypane startym żółtym serem z ulubionymi surówkami (u mnie czerwona kapusta i ogórek kiszony z pomidorem). Danie posypać posiekaną natką pietruszki.


środa, 9 marca 2016

Mazurek mleczno-czekoladowy z bakaliami

Na Wielkanocnym stole nie może zabraknąć u mnie mazurka. Za każdym razem staram się aby był inny, nie tylko w smaku ale też w wyglądzie. Tym razem przygotowałam mazurek, który w smaku przypomina trochę blok czekoladowy (który uwielbiam) z mnóstwem bakalii. 
Wyszedł baaardzo słodki ale jaki pyszny :)






Ciasto kruche:
1 szkl mąki krupczatki Młynomag
1 1/3 szkl mąki pszennej luksusowej Młynomag
1/3 szkl cukru pudru
szczypta proszku do pieczenia
200 g margaryny
łyżka smalcu
jajko
łyżka kwaśnej śmietany

Masa mleczno-czekoladowa:
1/2 szkl mleka
1/2 szkl cukru
1 1/3 szkl mleka w proszku (nie granulowanego)
140 g masła
1/3 szkl drobno pokruszonych herbatników
kilka suszonych daktyli
50 g płatków migdałowych
50 g wiórków kokosowych
1/3 szkl siekanych orzechów włoskich
2/3 gorzkiej czekolady Terravita 70%

Do ozdoby:
czekoladowe jajeczka
płatki migdałów
kolorowe kandyzowane skórki
zielone wiórki kokosowe




Ciasto kruche: wszystkie suche składniki posiekać z margaryną i smalcem. Dodać jajko i śmietanę, szybko zagnieść gładkie ciasto. Ciasto zawinąć w folię i wstawić do lodówki na godzinę. 2/3 ciasta rozwałkować na wielkość blaszki 30x18 cm. Z reszty ciasta uformować cienki wałeczek, zrobić rant. Spód ciasta nakłuć widelcem i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na ok 20 minut. Ostudzić.

Masa mleczno-orzechowa: mleko, cukier i masło przełożyć do garnuszka, podgrzewać do rozpuszczenia się cukru. Do gorącej masy dodać pokruszoną gorzką czekoladę, mieszać do rozpuszczenia. Wsypać mleko w proszku i zmiksować. Na koniec dodać drobno pokruszone ciastka i bakalie, wymieszać. Masę wylać na wystudzony spód mazurka. Udekorować bakaliami i czekoladowymi jajeczkami. Ciasto odstawić do lodówki do zastygnięcia.


piątek, 4 marca 2016

Orzeszki

Uwielbiam te ciasteczka! Pamiętam je z dzieciństwa, moja mama miała formę ale niestety gdzieś się zapodziała :(
Na szczęście sąsiadka pożyczyła mi swoją starą wysłużoną formę do robienia tych pysznych ciasteczek. Roboty przy nich jest trochę bo samo wypiekanie zajmuje trochę czasu, później trzeba bawić się w wycinanie ciasta, które wypłynęło podczas pieczenia. No ale efekt końcowy jest zachwycający. Ja moje orzeszki nadziałam masą orzechową a część pół na pół z nutellą bo tak zażyczyła sobie córcia :) Wyszły pyszne!




Ciasto:
2 szkl mąki pszennej Luksusowej Młynomag
1,5 łyżki cukru pudru
łyżka cukru waniliowego
2 jajka
pół łyżeczki proszku do pieczenia
pół kostki margaryny
łyżka smalcu
ewentualnie łyżka śmietany

Masa:
1 szkl zmielonych orzechów włoskich
3 łyżki cukru
1/2 szkl mleka
pół kostki masła

cukier puder do posypania
nutella



Ciasto: Mąkę cukry, proszek do pieczenia posiekać z margaryną i smalcem. Dodać jajka i ewentualnie łyżkę śmietany gdyby ciasto ciężko się zagniatało. Zagnieść gładkie, elastyczne ciasto. Odstawić do lodówki na godzinę.
Od ciasta odrywać niewielkie kuleczki, trochę mniejsze niż wgłębienia w foremce. Formę na orzeszki dokładnie natłuścić margaryną i rozgrzać. Kuleczki ciasta wkładać w otworki, zamknąć formę i piec na złotobrązowy kolor z obu stron po kilka minut. Długość pieczenia ciastek zależy od Waszej formy jak i od wielkości ognia na palniku.
Po upieczeniu ciasteczek przyciąć brzegi jeśli jest taka potrzeba.


Masa: orzechy mleko i cukier prażyć chwilę do odparowania płynu, ostudzić. masło zmiksować na puch, cały czas ucierając dodawać po łyżce orzechów. Masę przełożyć do szprycy z szerszą końcówką i wyciskać do połówek, sklejać po 2 "łupinki". Część orzeszków napełniałam w połowie nutellą, w połowie masa orzechową.
Orzeszki schłodzić i posypać cukrem pudrem.


poniedziałek, 29 lutego 2016

Kopytka z mąką żytnią

Gdy zostaną mi z obiadu ziemniaki bardzo często na drugi dzień przygotowuję kopytka. Przepadamy za takimi podsmażonymi z masełkiem i bułką tartą. Tym razem zamiast mąki pszennej dodałam mąkę żytnią chlebową od Młynomag. Wyszły równie pyszne jak tradycyjne. Polecam!

Kopytka podałam na talerzu "Antonio" od Porcelany Bogucice.




ok 1 kg ugotowanych i zmielonych ziemniaków
1 jajko
łyżka mąki ziemniaczanej
mąka żytnia chlebowa Młynomag

masło i bułka tarta


Zmielone ziemniaki przekładamy do miski, wyrównujemy z wierzchu. Dzielimy na 4 części. Jedną część ziemniaków wykładamy na pozostałe. W powstały dołek wsypujemy mąkę żytnią chlebową tak aby powierzchnia wyrównała się z ziemniakami. Wbijamy jajko i dodajemy mąkę ziemniaczaną. Całość zagniatamy ręką na gładkie ciasto (w razie potrzeby podsypać mąką ale naprawdę bardzo niewiele- ciasto może się nieznacznie kleić). Od razu odrywać po kawałku ciasta, na podsypanej mąką stolnicy formować długie, cienkie wałeczki. Odkrawać kopytka. W dużym garnku zagotować wodę z ok 1 płaską łyżką soli. Kopytka gotować ok 1-2 minut od wypłynięcia na niedużym ogniu.
Można, tak jak ja, wrzucić partię ugotowanych kopytek na patelnię z podsmażonym masłem i bułką tartą, wymieszać i podsmażać ok 1 minuty.

Pamiętajcie, że ciasto na kopytka nie lubi leżakowania. Należy od razu po przygotowaniu ugotować kluski a ewentualnie później odsmażyć je na masełku ;)

sobota, 27 lutego 2016

Rosołek z lanymi kluseczkami

Lekki i delikatny. Zaletą jest to, że szybko się gotuje, szybciej niż tradycyjny rosół ;)
Moja córeczka bardzo lubi tę zupę. A najbardziej chyba właśnie za te kluseczki. Im większe tym lepiej ;)
Do zrobienia kluseczek użyłam niezastąpionej mąki od Młynomag :)
Zupę podałam w miseczce od Porcelany Bogucice "Malta".





Rosołek:
1 porcja rosołowa lub 2 udka
2 marchewki
korzeń pietruszki
kawałek selera, cebula, kawałek zielonej części pora
2 ząbki czosnku
 liść laurowy
2-3 ziarenka ziela angielskiego
sól, pieprz do smaku
maggi do smaku
łyżeczka przyprawy uniwersalnej
1/2 pęczka koperku

Lane kluseczki:
2 jajka
ok 1/2 szkl mąki pszennej Luksusowej Młynomag




Rosołek: Do garnka wlać ok 2-2,5l wody, zagotować. Wrzucić porcję rosołową lub udka, obrane marchewki, pietruszkę, selera, czosnek, cebulę (proponuję ją przypalić nad płomieniem) oraz liść laurowy i ziele angielskie. Gotować do miękkości warzyw i mięsa. Z wywaru wyjąć wszystkie warzywa i mięso. Marchew pokroić w talarki i przełożyć  z powrotem do zupy. Rosołek przyprawić do smaku.

Kluseczki: Jajka rozbełtać. Ja to robię w dużym kubku za pomocą widelca, tak jak ucierało się dawniej kogel mogel ;) dodać 2-3 łyżki zimnej wody i stopniowo dodawać mąkę. Ucierać na gładkie i gęste lejące się ciasto.

Do gotującego się rosołu wlewać bardzo cieniutkim strumieniem kluseczki, jednocześnie mieszając zupę. Gotować ok 1 minutę. Pod koniec dodać posiekany koperek.




środa, 24 lutego 2016

Kotlety schabowe w cieście naleśnikowym

Aby zwykłe kotlety schabowe za bardzo się nie znudziły polecam zrobić je w trochę inny sposób niż w tradycyjnej panierce. Tym razem przygotowałam je w cieście naleśnikowym. Wyszły pyszne, soczyste i pachnące przyprawami. Kotleciki podałam z gotowanymi ziemniaczkami i surówką z zielonej sałaty z rzodkiewką. 




5 kotletów schabowych bez kości
2 jajka
1 szklanka mleka
ok 1 szkl mąki pszennej Luksusowej Młynomag
łyżeczka papryki słodkiej
1-2 łyżki przyprawy gyros
sól
świeżo zmielony pieprz
2 ząbki czosnku
olej do smażenia



Kotlety rozbić tłuczkiem i przekroić na pół. Oprószyć solą i pieprzem. Czosnek przecisnąć przez praskę i natrzeć kotlety, przykryć folią i odstawić na ok pół godziny.

Do miski wbić jajka, wlać mleko i dodać tyle mąki aby otrzymać dosyć gęste ciasto naleśnikowe. Ciasto przyprawić wg uznania słodką papryką i przyprawą gyros.

Na dużej patelni rozgrzać olej, kotlety maczać w cieście i smażyć po kilka minut z każdej strony na złotobrązowy kolor na średnim ogniu. Odsączyć z nadmiaru tłuszczu na ręczniku papierowym.

poniedziałek, 22 lutego 2016

Grahamkowe drożdżówki z powidłami

Drożdżówki bardzo lubimy. Tym razem postanowiłam trochę poeksperymentować z innymi odmianami mąki niż zwykle. Dzięki Młynomag mam spore pole do popisu. Tym razem wybór padł na mąkę Graham i Tortową. I powiem Wam, że drożdżóweczki wyszły pyszne, pulchne, wilgotne i delikatne. Po prostu idealne, nie to co sklepowe "dmuchane" i suche... 
Polecam Wam na śniadanie lub podwieczorek z kubkiem mleka.




Ciasto:
450 g mąki tortowej Młynomag
150 g mąki Graham Młynomag
1 szkl ciepłego mleka
50 g świeżych drożdży
2 jajka
75 dag roztopionego masła (ostudzonego)
szczypta soli

Nadzienie:
kilka łyżek powideł śliwkowych
łyżka cynamonu

Lukier:
1 szkl cukru pudru
kropla olejku migdałowego




Ciasto: Do dużej miski wkruszyć drożdże, dodać łyżkę cukru, łyżkę mąki tortowej i 1/2 szkl ciepłego mleka. Wymieszać, przykryć ściereczką i odstawić na 15 minut do wyrośnięcia. Do miski z zaczynem przesiać mąkę tortową i graham, dodać sól, rozbełtane jajka, resztę cukru i ciepłego mleka. Całość wymieszać. Wlać roztopione masło i zagnieść ciasto. Wyrabiać ok 10 minut. Odstawić przykryte ściereczką na ok 1 godzinę w ciepłe miejsce. Wyrośnięte ciasto jeszcze raz zagnieść. Oderwać ok 1/5 ciasta i rozwałkować bardzo cienko aby wyłożyć na posmarowany tłuszczem spód naczynia do pieczenia (wymiary 27x16cm)- zapobiegnie to ewentualnemu przypaleniu się wyciekających powideł ;). Resztę ciasta podzielić na 3 części, cienko rozwałkować na podłużne placki. Każdy posmarować powidłami i posypać cynamonem. Zwijać wzdłuż dłuższego boku. Następnie każdy rulon pokroić na ok 7-8 centymetrowe kawałki, które układamy pionowo w foremce, zachowując odstępy( ciasto sporo urośnie). Tak przygotowane drożdżówki przykrywamy ściereczką i odstawiamy na ok pół godziny. Pieczemy ok 30 minut w 180 stopniach. Po upływie 20 minut warto przykryć drożdżówki papierem do pieczenia lub folią aluminiową aby się zbytnio nie zrumieniły.

Lukier: Cukier puder utrzeć z olejkiem i odrobiną wody na gęsty lukier.

Jeszcze ciepłe drożdżówki polać lukrem.




sobota, 20 lutego 2016

Chleb z błyszczącą skórką i siemieniem lnianym

Odkąd dostałam tyle rodzajów mąki od Młynomag postanowiłam, że będę piekła chlebki. Tym razem na stronie "Grunt to przepis" znalazłam fajny przepis na chlebek z błyszczącą skórką. Ja zwiększyłam ilość składników i dodatkowo posypałam go siemieniem lnianym. Chlebuś wyszedł pyszny, chrupiący a w środku delikatny i mięciutki. Polecam :)
Siemię lniane warto dodawać do pieczywa z tego względu, iż posiada niezwykłe wartości odżywcze a także lecznicze. Działa zbawiennie zwłaszcza na przewód pokarmowy.




Zaczyn:
40g drożdży
150ml ciepłego mleka
łyżka cukru
łyżka mąki tortowej Młynomag

Ciasto:
600g mąki tortowej Młynomag
100g mąki Graham Młynomag
łyżka soli
300ml ciepłej wody

Pomada:
100ml wody
łyżka mąki
szczypta soli

siemię lniane do posypania




Zaczyn: Do dużej miski wkruszyć drożdże, dodać cukier, mąkę i ciepłe mleko. Wymieszać i odstawić przykryte ściereczką na ok. 15 minut w ciepłe miejsce.

Do zaczynu dodać składniki ciasta: oba rodzaje mąki, sól i ciepłą wodę. Ciasto wyrabiać ok 10 minut. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na ok 1 godzinę. Wyrośnięte ciasto zbić pięścią i ponownie zagnieść. Uformować bochenek, ułożyć na dużej blaszce piekarnikowej (chleb sporo urośnie), przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia na ok 30 minut.

Składniki na pomadę wymieszać i zagotować, powstanie gęsta papka. Gorącą posmarować wyrośnięty bochen chleba. Chleb naciąć dość głęboko w kilku miejscach w poprzek.

Piekarnik nagrzać do 230 stopni (grzanie góra-dół), wstawić chleb na 10 minut. Po tym czasie zmniejszyć temperaturę do 180 stopni i piec jeszcze ok. 30 minut. Upieczony chleb wystudzić na kratce kuchennej.


piątek, 19 lutego 2016

Czeski knedlik z gulaszem

Od dawna miałam ochotę na taki treściwy obiad. Tym razem postanowiłam wypróbować przepis na czeskie knedliki ze strony "Gotowanie cieszy". Autorka do przygotowania tego smakołyku użyła proszku do pieczenia zamiast drożdży. Knedliki wyszły smaczne choć trochę mniej puszyste niż te przygotowane na drożdżach. Mimo to mogę je polecić osobom, które boją się ciasta drożdżowego, choć zapewniam nie ma czego się bać ;)

Do przygotowania knedlików użyłam bardzo dobrej jakości mąki od Młynomag.




Gulasz:
80 dag mięsa z szynki
1 cebula
ząbek czosnku
sól, pieprz
liść laurowy
3 ziarenka ziela angielskiego
łyżka przyprawy do wieprzowiny
szczypta mielonego kminku
2 ogórki kiszone
2 papryki konserwowe
4 duże pieczarki
2 łyżki mąki pszennej
3 łyżki oleju

Knedliki (4 szt):
900g mąki tortowej Młynomag
400ml ciepłego mleka
2 łyżeczki proszku do pieczenia
łyżeczka soli
2 jajka



Gulasz: Mięso umyć, osuszyć i pokroić w kostkę. Oprószyć solą, pieprzem oraz przyprawą do wieprzowiny. W garnku o grubym dnie rozgrzać olej, wrzucić mięso i mocno zrumienić. Dodać posiekaną cebulkę, smażyć aż się zrumieni. Dodać posiekany czosnek, chwilę smażyć. Zalać gorąca wodą tak aby przykryła mięso. Dodać liść laurowy, ziele ang, kminek i dusić pod przykryciem. gdy mięso będzie już w miarę miękkie dodajemy grubo pokrojone pieczarki i ogórki. W razie potrzeby dolewamy jeszcze trochę wody. Dusimy jeszcze ok 15-20 minut. Dodajemy pokrojoną paprykę. Mąkę mieszamy z 1/2 szkl zimnej wody, powoli wlewamy do gulaszu, mieszając. Po zagotowaniu zestawić z ognia.

Knedliki: Mąkę przesiać do dużej miski, dodać sól i proszek do pieczenia, wymieszać. Wlać rozbełtane jajka i ciepłe mleko, zarobić gładkie i elastyczne ciasto. Ciasto podzielić na 4 części, uformować z nich podłużne knedle. Odstawić na 45 minut przykryte ściereczką. W szerokim garnku zagotować wodę. Knedle gotować ok 40 minut, od czasu do czasu przewracając aby równo się ugotowały. Ja gotowałam po 2 w jednym garnku.

Po ugotowaniu knedle pokroić na plastry, ułożyć na talerzach i podawać z gulaszem.
Gdyby zostało Wam jeszcze knedlików po obiedzie, można je pokroić w plastry i zamrozić.


niedziela, 14 lutego 2016

Chleb pszenno-żytni na drożdżach

Domowe chlebki uwielbiam za ich zapach, smak i chrupiącą skórkę. Pamiętam przepyszny chleb mojej babci pieczony w chlebowym piecu na liściach kapusty.... ten smak i aromat do tej pory wspominam z utęsknieniem....
Sama do tej pory upiekłam zaledwie może 2-3 chlebki więc jestem początkująca w tej dziedzinie. Jednak ten wyszedł doskonały, chrupiący i pięknie pachniał.
Do wypieku tego pysznego bochenka użyłam bardzo dobrej jakości mąki pszennej tortowej i żytniej razowej od Młynomag, nie mógł się więc nie udać!




400g maki pszennej tortowej Młynomag
200g maki żytniej razowej Młynomag
40g świeżych drożdży
łyżeczka cukru
350 ml ciepłej wody
2 łyżeczki soli
2 łyżki oleju

margaryna lub olej do wysmarowania blaszki
słonecznik do posypania



Zaczyn: Drożdże wkruszyć do miski, dodać cukier, łyżkę mąki pszennej i wlać 50 ml ciepłej wody. Dokładnie wymieszać i odstawić na kilkanaście minut do wyrośnięcia.

Do większej miski przesiać mąkę tortową i żytnią, wsypać sól, wymieszać. Dodać zaczyn, olej i resztę ciepłej wody, zamieszać łyżką a następnie wyrobić gładkie elastyczne ciasto. Ciasto przełożyć do natłuszczonej olejem miski, nakryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na ok 45-60 minut. Po tym czasie wyrobić, przełożyć do posmarowanej tłuszczem formy (u mnie naczynie żaroodporne).
Przykryć ściereczką na 10-15 minut. Posmarować mlekiem i posypać słonecznikiem. Piec ok 40 minut w temperaturze 180 stopni. Ostudzić na kratce.