Jest to jedno z moich ulubionych jesienno-zimowych dań.
Bardzo sycący i rozgrzewający. Za każdym razem wychodzi trochę inny, w zależności od tego co akurat wrzucam do garnka. Ja robię bigos tylko z kapusty kiszonej, choć można dać kiszoną i świeżą. Zawsze dodaję pokrojone w kostkę i przesmażone mięso z łopatki lub szynki. Do tego dobra kiełbasa, czasami boczek wędzony i garść grzybków suszonych. Oczywiście nie może zabraknąć przypraw.
Niektórzy lubią do bigosu wlać trochę czerwonego wina lub wrzucić wędzone śliwki. Wszystko jest dozwolone i za każdym razem będziemy mieć pewność, że zachwyci nas trochę innym smakiem :)
2 kg kapusty kiszonej
1 kg mięsa z łopatki lub szynki
1/2 kg kiełbasy
1 kg mięsa z łopatki lub szynki
1/2 kg kiełbasy
1 pieczona pierś z kurczaka
1 chochelka sosu z pieczenia kurczaka
marchewka
2 łyżki mieszanki suszonych warzyw
cebula
sól, pieprz
garść suszonych grzybów
3 listki laurowe
kilka ziarenek ziela angielskiego
sól, pieprz
garść suszonych grzybów
3 listki laurowe
kilka ziarenek ziela angielskiego
łyżka przyprawy do bigosu
2-3 łyżki koncentratu pomidorowego
2-3 łyżki koncentratu pomidorowego
Kapustę posiekać, zalać wodą (poziom wody nie musi być wyższy niż poziom kapusty). Gdy kapusta się zagotuje odcedzić i wlać świeżą wodę. Gdyby kapusta była za kwaśna, jeszcze raz odcedzam i dolewam świeżej wody. Gotujemy na niewielkim ogniu dorzucając przyprawy, pokrojone w kostkę i przesmażone mięso z łopatki, cebulę i kiełbasę. Wrzucamy startą na grubych oczkach marchewkę i gotujemy ok godzinę.
Grzyby moczymy w 1 szkl gorącej wody, kroimy i dodajemy wraz z wodą do bigosu, dodajemy również upieczoną i pokrojoną pierś z kurczaka i sos. Nadal gotujemy do miękkości wszystkich składników. Pod koniec gotowania dodaję koncentrat pomidorowy.
Najlepiej aby bigos postał przez noc w chłodnym miejscu, odgrzany na drugi dzień będzie jeszcze lepszy :)

