niedziela, 15 listopada 2015

Paluszki rybne

Zrobiłam je dla mojej córki i siostrzeńca. Dzieci były zachwycone takim dodatkiem do obiadu i spałaszowały wszystko ze smakiem. Równie chętnie zjadły je później z samym keczupem ;)

Paluszki podałam na talerzu "Scania" od Porcelany Bogucice.



1kg mrożonych filetów tilapii
łyżka soku z cytryny
bułka
jajko
sól
świeżo zmielony pieprz
przyprawa do ryb w młynku
bułka tarta
2 łyżki posiekanej natki pietruszki

olej do smażenia



Filety rybne rozmrozić, osuszyć ręcznikiem papierowym. W razie konieczności usunąć ości. Rybę zmielić, skropić sokiem z cytryny. Bułkę namoczyć w zimnej wodzie, dokładnie odcisnąć, dodać do ryby. Całość przyprawić do smaku i dokładnie wyrobić rękoma gładką masę, dodając tyle bułki tartej aby łatwo można było formować paluszki. Na koniec dodać natkę, wymieszać. Łyżką nakładać masę i formować długie wałeczki. Panierować w bułce tartej i smażyć na złoty kolor z każdej strony. Odsączyć z nadmiaru tłuszczu na ręczniku papierowym.

10 komentarzy:

  1. wyglądają bardzo smakowicie ;) W sumie takich paluszków nigdy sama nie robilam zawsze kupowałam, więc musze wypróbować
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę są lepsze od tych kupnych! wypróbuj i przekonaj się :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Ja też lubię takie :) jakie apetyczne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak ja dawno nie jadłam takich paluszków rybnych :) myy pycha , aż ślinka cieknie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiem że dobre bo robiłam podobnie...ale wieki temu!

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. W standardowej maszynce wystarczy tylko 1 raz zmielić.

      Usuń

Będzie mi miło jeśli zostawisz ślad po sobie w postaci komentarza :)
Jeśli ugotowałeś potrawę wg tego przepisu prześlij zdjęcie a ja je opublikuję ;)