czwartek, 7 lipca 2016

Medaliony z indyka w sosie curry

Smaczny i lekki obiad. Dodatkową zaletą jest to, że sosik można przygotować dzień wcześniej a po powrocie z pracy ugotować tylko ryż ;)




700 g medalionów z indyka
sól, pieprz
1 łyżeczka curry
1 łyżeczka papryki słodkiej
1/2 łyżeczki czosnku granulowanego
3 łyżki oleju
cebula
czerwona papryka
1/2 puszki groszku konserwowego
200 ml śmietanki 30%



Medaliony umyć, osuszyć i odciąć błonki. Przekroić wzdłuż na paski. Oprószyć solą, pieprzem, czosnkiem granulowanym , curry i papryka słodką. Wymieszać aby przyprawy dobrze pokryły mięso. W rondlu rozgrzać olej, smażyć mięso do zarumienienia, dodać posiekaną cebulkę. Gry ta się zrumieni wrzucić pokrojoną w kostkę paprykę, chwilę smażyć. Wlać śmietankę i dusić do miękkości ok pół godziny. Groszek dodać na samym końcu, gdy mięso będzie już miękkie. podawać z ryżem.



Desereki z kaszy manny z sosem malinowym

Przepyszne mini deserki podane z malinowym sosem doskonale umilą nam letnie popołudnie. Przygotujecie je naprawdę szybko a dobrze schłodzone orzeźwią w upalny dzień. 
Są dziecinnie proste. Nawet moja córka nie miała z nimi większego problemu ;)





Deserki:
1/2 l mleka
5 łyżek kaszy manny Cenos
1 galaretka malinowa lub truskawkowa

Sos:
1/2 l malin
cukier do smaku
łyżeczka mąki kukurydzianej




Połowę mleka zagotować. W pozostałym wymieszać kaszkę. Gdy mleko zacznie się gotować, wlać kaszkę, zmniejszyć płomień i mieszać kilka minut aż zgęstnieje. Zestawić z ognia, wsypać galaretkę i mieszać do rozpuszczenia. Gorącą masę przelać do wypłukanych zimną wodą silikonowych foremek na babeczki (najlepiej z dziurką). Odstawić do wystudzenia a następnie wstawić do lodówki aby się schłodziły.

Sos: w międzyczasie rozdrabniamy maliny, podlewamy 1 łyżką wody i podgrzewamy na małym ogniu aż puszczą sok i się rozpadną. Maliny przecieramy przez sitko, dosładzamy do smaku i redukujemy sos. Można odrobinę  zagęścić mąką kukurydzianą. Schładzamy.

Deserki ostrożnie wykładamy na talerzyki, do środka wlewamy sos malinowy.


środa, 6 lipca 2016

Jagodzianki

Sezon jagodowy w pełni więc grzechem byłoby go nie wykorzystać i nie upiec pysznych jagodzianek. Tym razem korzystałam z przepisu ze strony "Moje wypieki". I powiem Wam, że wyszły przepyszne, delikatne, rozpływające się w ustach. Najlepsze jakie do tej pory jadłam.Nawet na drugi dzień są mięciutkie i puszyste.
 Polecam je Wam z całego serca! :)




Ciasto drożdżowe:
500 g mąki pszennej
7 g drożdży instant
szczypta soli
1/2 szkl cukru
1 łyżka cukru waniliowego
1 szkl mleka
80 g masła
jajko

Nadzienie:
16 łyżek jagód
2 łyżki cukru
łyżka mąki ziemniaczanej

Lukier:
1,5 szkl cukru pudru
łyżka soku z cytryny
kilka łyżek gorącej wody





Farsz: wszystkie składniki wymieszać.

Ciasto: Do dużej miski przesiać mąkę i dodać pozostałe suche składniki, wymieszać. Masło rozpuścić, dodać mleko i podgrzać aby było lekko ciepłe, dodać do mąki. Na koniec wbić jajko i wyrobić gładkie i elastyczne ciasto. Ciasto przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na ok 1,5 godziny. Po tym czasie ciasto jeszcze raz zagnieść i podzielić na 16 części. Z każdego kawałka formować placuszek, nałożyć łyżkę farszu i zlepiać jak pierogi. Następnie w dłoniach lub na blacie utoczyć delikatnie owalny placuszek i ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia zlepieniem do spodu. Przykryć ściereczka i odczekać ok. 20 minut. Jagodzianki piec ok 15-20 minut w 180 stopniach do lekkiego zarumienienia. Ostudzić.

Lukier: Do miski przesiać cukier puder, dodać sok z cytryny i tyle łyżek wody aby aby powstał gesty lukier. Pokryć jagodzianki. Można posypać płatkami migdałów lub wiórkami kokosowymi.



wtorek, 5 lipca 2016

Drożdżowe babeczki z malinami i kruszonką

Przepyszne i mięciutkie maleństwa z chrupiącą kruszonką i owocowym wnętrzem. Idealny letni deser na przyjęcie w ogrodzie. 





Ciasto drożdżowe:
500 g mąki pszennej
7 g drożdży instant
szczypta soli
1/2 szkl cukru
1 łyżka cukru waniliowego
1 szkl mleka
80 g masła
jajko

Nadzienie:
1/2 l malin
1/4 l jagód
cukier do smaku

Kruszonka:
50 g masła
10 łyżek mąki
4 łyżki cukru
1 łyżka cukru z wanilią

jajko do posmarowania
cukier puder do posypania





Kruszonka: składniki rozetrzeć w palcach i odstawić w chłodne miejsce.

Ciasto: Do dużej miski przesiać mąkę i dodać pozostałe suche składniki, wymieszać. Masło rozpuścić, dodać mleko i podgrzać aby było lekko ciepłe, dodać do mąki. Na koniec wbić jajko i wyrobić gładkie i elastyczne ciasto. Ciasto przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na ok 1,5 godziny. Po tym czasie ciasto jeszcze raz zagnieść i podzielić na 16 części. Z każdego kawałka formować placuszek, nałożyć po 2 maliny i łyżeczkę jagód, posypać odrobiną cukru. Zlepić i uformować kuleczkę. Formę na muffinki posmarować olejem i wkładać do każdego otworu babeczkę. Posmarować jajkiem i posypać kruszonką.
Babeczki piec ok 15-20 minut do zarumienienia. Ostudzić i posypać cukrem pudrem.


niedziela, 3 lipca 2016

Ciasto z agrestem i porzeczkami

Przepis na to pyszne ciasto znalazłam w książce Ewy Wachowicz "Ewa gotuje". Jest niezwykle puszyste i delikatne a dodatkowym atutem jest to, że szybko się je robi. Oczywiście możecie dodać do niego dowolne owoce np. śliwki, truskawki, borówki itp.
Według mnie najlepiej smakuje na drugi dzień gdy nabierze trochę wilgoci od owoców. Zaraz po upieczeniu jest jak dla mnie trochę za suche.




6 jajek
2/3 szkl cukru
2 łyżki domowego cukru waniliowego
szczypta soli
6 łyżek oleju
1,5 szkl mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
4 łyżki wiórek kokosowych

20 dag agrestu
ok 2/3 szkl czerwonej porzeczki

cukier puder do posypania



Jajka zmiksować z cukrem na puszystą i jasną masę. Dodać sól, olej i cały czas ucierając na małych obrotach dodawać stopniowo przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia.
Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia i wylać ciasto. Posypać równą warstwą kokosu a następnie owocami. Ciasto piec ok 45 minut do tzw. suchego patyczka w 170 stopniach.
Ostudzone ciasto posypać obficie cukrem pudrem.


sobota, 2 lipca 2016

Omlet ze szpinakiem i suszonymi pomidorkami

Ten omlecik to moja propozycja zarówno na śniadanie, lunch czy kolację. Jego przygotowanie zajmie Wam dosłownie chwilkę ;)




2 jajka
1/3 szkl mleka
4 łyżki mąki
garść świeżego młodego szpinaku
3 pomidorki suszone 
1/4 kostki fety
ząbek czosnku
łyżka masła
kilka pomidorków koktajlowych
świeżo zmielony kolorowy pieprz


Jajka dokładnie rozbełtać z mlekiem i mąką. Na łyżce masła przesmażyć pomidorki, zmiażdżony czosnek i szpinak. Ostrożnie wlać masę jajeczną, skręcić gaz na minimum i przykryć pokrywką. Gdy góra się zetnie, przewrócić na drugą stronę. Po minucie zdjąć z ognia i przełożyć na talerz. Podawać z pomidorkami koktajlowymi, posypać poruszoną fetą i oprószyć zmielonym kolorowym pieprzem.

piątek, 1 lipca 2016

Torcik piankowo-galaretkowy

Jakiś czas temu widziałam na jednym z blogów podobny torcik piankowy. Niestety nie pamiętam już na którym. Pomyślałam sobie wtedy, ze koniecznie mszę go przygotować. Okazja natrafiła się teraz, kiedy za oknem straszny upał i nie chce się uruchamiać piekarnika ;)
Polecam Wam tą piankę z całego serca, jest niezwykle delikatna i orzeźwiająca.





Spód:
120 g herbatników kakaowych
60 g masła

Pianka:
500 ml mleka skondensowanego niesłodzonego
1 galaretka wiśniowa
1 galaretka agrestowa
1 galaretka cytrynowa
1 galaretka truskawkowa




Spód: herbatniki drobno pokruszyć, masło rozpuścić. Wszystko wymieszać. Spód tortownicy (śr.26 cm) wyłożyć papierem do pieczenia, zapiąć obręcz i wyłożyć pokruszone herbatniki. Schłodzić.

Pianka: Każdą galaretkę rozpuścić osobno w szklance gorącej wody, ostudzić. Zimne mleko skondensowane zmiksować na puszystą piankę, podzielić na 3 części. Galaretki wymieszać z piankami. Jedna czerwoną zostawić na wierzch. Galaretki wylewać chochelką na przemian, na sam środek spodu ciasteczkowego (jak w zebrze). Odstawić do stężenia. Następnie zalać tężejącą czerwoną galaretką - nie zmieściła się cała  bo torcik jest dosyć wysoki ;)
Chłodzić kilka godzin.

Ja swój torcik pokroiłam po ok 4-5 godzinach ale na drugi dzień, po całej nocy spędzonej w lodówce był zdecydowanie bardziej sprężysty i łatwiejszy do krojenia.